Bez kocyka bawełnianego ani rusz

Bez kocyka bawełnianego ani rusz

Dla nikogo, kto mnie zna nie jest to żadną tajemnicą, że lubię dzieci. A już zakupy dla dzieci to moja wielka pasja. Dlatego, gdy moja przyjaciółka zaszła w ciążę to chyba dla wszystkich od razu było pewne, że to właśnie ja będę jej towarzyszyć przy wyborze odpowiedniej wyprawki dla dziecka. W końcu jak mogłoby być inaczej? Sama jestem już dumną matką trójki maluchów i na wyprawkach dla niemowląt znam się naprawdę bardzo dobrze.

Ważny jest odpowiedni kocyk bawełniany

kocyki bawełniane dla niemowlątNo dobrze przyznam się do czegoś jeszcze. Mam słabość do miękkich kocyków. Wiem, że nie jest to zdecydowanie najważniejszy zakup dla niemowlaka, ale nic na to nie poradzę – przy całej trójce moich maluchów to był mój pierwszy zakup. Po prostu kocyki bawełniane dla niemowląt mają w sobie to coś, co mnie rozczula i sprawia, że muszę go zakupić. Gdy już taki kocyk wezmę w ręce po raz pierwszy – już doskonale wiem, że go nie wypuszczę. Jest miękki, słodki, rozczulający w te cudownie wzruszający sposób. I myślałam, że tylko ja tak mam. Jednak prawda okazała się zupełnie inna – również moja przyjaciółka okazała się podatna na słodycz takiego kocyka. Takie rzeczy naprawdę działają na wyobraźnię. Rzecz jasna można przyjąć, że to wszystko hormony i nic ważnego. Ale to nieprawda. To naprawdę bardzo ważne. To jedna z tych pierwszych chwil, w których człowiek z całą mocą uświadamia sobie, że oto właśnie nadeszła zmiana w życiu – i to zmiana na dobre. W każdym tego słowa znaczeniu.

Nasze pierwsze zakupy zakończyły się zakupem cudownego, miękkiego i kolorowego kocyka. Oczywiście, na tym nie skończyłyśmy, ale szczerze mówiąc – cała reszta to już materiał na całkiem inną opowieść. Teraz najważniejsze jest to, że pierwsza zakupy uważamy za bardzo udane. A moja przyjaciółka w ciąży rozkwita.