Jak usunęłam tatuaż?

Jak usunęłam tatuaż?

 

Kilka lat temu popełniłam błąd za który dziś przyszło mi zapłacić. Całe szczęście ponieważ nie mogłam patrzeć dłużej na swój nieudany tatuaż. Niegdyś możliwość jego usunięcia w naszym kraju praktycznie nie istniała, ale obecnie powstało sporo miejsc w których możemy pozbyć się niechcianej dziary.

Bezbolesne usunięcie tatuażu

usuwanie tatuażu SzczecinSztuka tatuażu podobała mi się jeszcze od czasów nastoletnich. Już wtedy pragnęłam skrycie zrobić sobie mały tatuaż, ale wiedziałam, że mogę mieć przez niego problemy w szkole. Nie wiedziałam też wówczas, jak zareagują rodzice. Przed osiemnastymi urodzinami poruszyłam z nimi ten temat i nie mieli nic przeciwko o ile samodzielnie sobie na niego zarobie. Niestety tatuaże są dosyć drogą ozdobą, a ja chcąc zaoszczędzić poszłam do tzw. „prywaciarza”. Dziś wiem, że to był ogromny błąd i przede wszystkim zdrowotne ryzyko. Na szczęście jedynym skutkiem ubocznym okazał się być paskudny tatuaż którego niedawno postanowiłam się pozbyć umawiając się na dokładne usuwanie tatuażu Szczecin jest miastem w którym możemy profesjonalnie usunąć nasz tatuaż za pomocą lasera. Zajmują się tym fachem wykwalifikowane osoby, które doskonale wiedzą jak sprawić, aby po naszym tatuażu nie było śladu. Przed przystąpieniem do samego zabiegu określana jest ilość niezbędnych sesji na podstawie zarówno wielkości samego tatuażu, kolorów, jakie zostały użyte do jego zrobienia, ale również głębokości tuszu. Na szczęście ja miałam dosyć prosty i mały tatuaż.

Kwestia dyskomfortu podczas usuwania tatuażu jest równie subiektywna, co podczas jego robienia. Ja osobiście na początku odczuwałam lekkie pieczenie, aczkolwiek nie na tyle dokuczliwe, aby zwracać na nie uwagę. Po kilku sesjach po moim tatuażu nie było już praktycznie śladu, a ja wreszcie mogłam przestać się wstydzić swojego błędu z przeszłości.