Nasze wesele i fotograf

Kiedy byłam dzieckiem, wiele razy rozmyślałam na temat tego jak będzie wyglądało moje wesele. Nigdy nie sądziłam, że wymaga to tak dobrej organizacji. Zmieniło się to z chwilą kiedy sama miałam przed sobą ślub. Na szczęście mój mąż jest bardzo dobrym organizatorem. Bez jego pomocy nie dałabym zupełnie rady.

Zdjęcie wykonane przez naszego fotografa

fotograf ślubny z CzechowicJak wyglądał nasz ślub, nasze wesele? Było wspaniale, ale zanim się odbył ten dzień, przeszliśmy przez całe pasmo przygód. Chyba najciekawiej było ze znalezieniem naszego fotografa. Zanim na naszej drodze pojawił się fotograf ślubny z Czechowic, spotkaliśmy się z czterema „profesjonalistami”. Jednak byli to specjaliści tylko z nazwy. Okazało się, że nie były to po prostu odpowiednie osoby dla nas. Jedna z nich zerwała z nami umowę, na tydzień przed weselem. Myślałam, że nie znajdziemy już nikogo dobrego, ale udało się w końcu. Nasz fotograf ślubny z Czechowic okazał się być niezastąpiony. To bardzo otwarty człowiek. Dzięki temu, goście nie czuli się spięci. Zdjęcia wyszły bardzo naturalnie i spontanicznie. Podobało mi się przede wszystkim to, że sam zaproponował, koncepcję zdjęć. Potrafił słuchać, a to się dla nas liczyło chyba najbardziej. Dzięki temu mogliśmy mu spokojnie wszystko przekazać. Mówiąc konkretnie – dogadaliśmy się. Z pozostałymi rzeczami, poszło nam zdecydowanie łatwiej. Bardzo szybko zorganizowaliśmy salę. Z zespołem muzycznym, też nie mieliśmy absolutnie żadnego problemu. Głównie dlatego, że jesteśmy bardzo umuzykalnioną rodziną. Na naszym weselu zagrali po prostu nasi przyjaciele. To były wspaniałe chwile. Mogliśmy wspólnie cieszyć się sobą w tym czasie. Po mimo wielu przeciwnościach, czujemy się naprawdę szczęśliwi. Zdjęcia będą wspaniałą pamiątką. 

Co mogę doradzić przyszłej, młodej parze? Jeżeli będziecie organizować Wasz ślub, ustalcie wszystko wyjątkowo wcześniej. Ominiecie dzięki temu wszelkie nieoczekiwane niespodzianki typu – niekompetentny fotograf. My na szczęście, trafiliśmy w końcu na cudownego człowieka, który uratował nasz dzień.