Nie puszczaj problemów mimo uszu…

Nie puszczaj problemów mimo uszu…

badanie słuchuŻyjemy w technologicznym, cyfrowym świecie. Każdego dnia do naszych uszu docierają setki tysięcy informacji: szumy, muzyka, głośne rozmowy, dźwięki uliczne czy hałas w zakładach pracy. Nasze uszy narażone są więc na ogromny wysiłek, związany z odbieraniem wielu komunikatów naraz.

Niepokoi fakt, iż coraz więcej młodych osób ulega pokusie głośnego, hałaśliwego życia i zamiast chwili spokoju, wybiera głośną, pełną ostrych dźwięków muzykę. To bardzo szybka i prosta droga do nabycia słuchowego gadżetu- chodzi oczywiście o masowo kupowane aparaty słuchowe. I to nie wśród starszej populacji, wręcz przeciwnie. Mijamy na ulicach coraz więcej młodych ludzi ze słuchowym „bajerem” (bądź, co bądź wątpliwym) w uchu, i niestety nie są to tylko słuchawki od mp4.
Prawda boleśnie obija się o uszy. Bez względu na miasto, czy to Warszawa, Kraków, Poznań lub Szczecin-problemy słuchowe są te same. A ponieważ w dużych miastach łatwiej o uszkodzenia słuchu, warto znać główną zasadę higieny i profilaktyki tego narządu. W końcu ma nam on posłużyć na całe nasze życie. Idea jest prosta: jak dbasz, tak masz.
Co możemy zrobić, aby dosłownie „nie puścić mimo uszu” pierwszych symptomów choroby? Po pierwsze i najważniejsze, regularnie zgłaszajmy się na badanie słuchu. Ta prosta procedura pozwala wykryć już bardzo wczesne ubytki w słyszeniu, a więc zapobiega tym samym ich progresji.

Stawka jest wysoka, gdyż dzięki temu możemy zapobiec nawet trwałej głuchocie. W społeczeństwie nadal pokutuje przekonanie, że idziemy do lekarza, kiedy problem jest już naprawdę poważny. Ale czy nie lepiej zapobiegać niż leczyć?