Nowa praca w Łodzi i pranie tapicerki

Dostałam awans w pracy. Moje ogromne szczęście i zaskoczenie. Pracowałam w schronisku dla zwierząt i do tej pory zajmowałam się po trochu wszystkim: woziłam zwierzęta do lecznicy, załatwiałam trochę spraw administracyjnych, trochę pomagałam przy zwierzakach. Teraz awansowałam na zastępcę kierownika.

Chcesz sprzedać auto? Wypierz tapicerkę!

pranie tapicerki samochodowej łódźMoja praca nie zmieniła się za wiele oprócz jednej kwestii, dostałam mega podwyżkę. Byłam tak zaskoczona, że w pierwszej chwili nie wiedziałam co zrobić. W drugiej wiedziałam już, że odkąd przeprowadziłam się do Łodzi chciałam kupić sobie nowy samochód. Taki miałam plan. Stare autko musiałam szybko sprzedać. Potrzebowało gruntownego czyszczenia. Z racji wykonywanej pracy często w samochodzie woziłam zwierzęta. Tapicerka była w złym stanie. Wszędzie była sierść. Wyszukałam w internecie: pranie tapicerki samochodowej łódź i szybko pojechałam w wybrane miejsce. Wiedziałam, że po wypraniu wnętrza auto odmłodnieje o przynajmniej pięć lat. Na drugi dzień odebrałam samochód. Niesamowite było to, że nawet zapach był inny. Przyjemny, świeży, nigdzie nie było sierści. Ja jako miłośniczka zwierząt nigdy nie widziałam w tym nic złego, ale wiem, że niektórym osobom to przeszkadzało. Dla mnie zwierzęta były najważniejsze, a na pranie tapicerki nigdy nie miałam czasu. W Łodzi jest wiele firm, które zajmują się czyszczeniem aut. Ja wybrałam jedno z tańszych i nie żałuję. Auto sprzedałam na drugi dzień. Nowy samochód, jest niemieckiej marki, elegancki, z błyszczącym lakierem i pachnącym wnętrzem.

Moje ulubione zwierzaki również pokochały to auto. Razem wyjeżdżamy na weekendy z tym, że teraz trochę mi szkoda nowej tapicerki i regularnie jeżdżę ją prać. Zaczęłam dbać o auto. Zauważyłam, że to dbanie i miłość do zwierząt wcale się nie wykluczają.