Nowy pracownik w firmie odbierającej gruz

Nowy pracownik w firmie odbierającej gruz

 

Poszukiwanie nowego pracownika do firmy nie jest nigdy proste. Właściwie nigdy nie mamy pewności kogo udało nam się znaleźć na nowe stanowisko – czas, jaki spędzamy z kandydatem na rozmowie kwalifikacyjnej często okazuje się być niewystarczający. Mimo to w jakiś sposób musimy wybrać kogoś nowego.

Pamiętam jak sam zatrudniłem młodą osobę do firmy odbierającej gruz

odbiór gruzu w KrakowiePoczątki oczywiście były trudne – nowy pracownik musiał się zaaklimatyzować oraz przejść obowiązkowe szkolenie. Okazało się, że nie każdy jest na tyle otwarty i wygadany, by od razu brać się za nawiązywanie nowych kontaktów i znajomości. Jeśli chodzi o jakość wykonywanej przez niego pracy, to nie mogłem mieć najmniejszych nawet zarzutów – wiedział dobrze na czym polega odbiór gruzu w Krakowie. Miał zresztą pod tym względem doświadczenie. Być może z tego wynikły początkowe starcia z zespołem – okazało się, że nowy wie więcej o wywożeniu i odbieraniu gruzu, niż większość naszej starej i doświadczonej ekipy. Ostatecznie jednak udało mu się dołączyć do grupy i zgrać z resztą zespołu. Byłem bardzo zadowolony z takiego rozwoju sytuacji – pracownik tego rodzaju był w naszej firmie bardzo potrzebny. Wiedziałem, że inne firmy wznoszą odbiór gruzu na coraz to wyższe i wydajniejsze poziomy – musiałem dotrzymać im kroku. Nowy pracownik bardzo mi w tym pomógł – pokazał mi sposoby na znaczne ulepszenie naszej pracy. Podziękowałem mu i odnotowałem jego zapał – choć był nowy, od razu stał się pierwszym w kolejce o ile chodziło o potencjalny awans. Wiedziałem, że muszę go docenić – inaczej mógłby odejść do konkurencji.

Na szczęście gdy nikt już więcej nie odszedł z naszej firmy nie miałem problemu z dalszym szukaniem pracowników. Oczywiście gdyby wszyscy nowi mieli być tacy, jak ten, którego zatrudniłem ostatnio, to nie narzekałbym na żadne konieczności przeprowadzania rozmów kwalifikacyjnych – bardzo by mi się to wówczas opłacało.