Poliwęglan kanalikowy w motoryzacji

Poliwęglan kanalikowy w motoryzacji

Rozwój rynku poliwęglanu na całym świecie nie zapowiada przestoju, wręcz przeciwnie – coraz więcej branż jest zainteresowanych poszukiwaniem alternatywnych rozwiązań dla swojej branży, co z kolei kieruje ich uwagę na właśnie ten polimer. O ile największą popularnością poliwęglan kanalikowy cieszy się w branży budowlanej i architektonicznej, z racji swoich doskonałych właściwości, które w praktyce dyskwalifikują zastosowanie szkła, o tyle inne branże do tej pory traktowały ten polimer dosyć sceptycznie.

poliwęglanStatystyki wskazują, że od 2010 roku ta tendencja uległa drastycznej zmianie. W branży motoryzacyjnej na przestrzeni kilku lat zapotrzebowanie na poliwęglan kanalikowy wzrosło niemalże dwukrotnie. Szukając przyczyn takiej sytuacji nietrudno jest zauważyć potwierdzenia podczas codziennej obserwacji świata zewnętrznego. Branża samochodowa przenosi zadanie, które do tej pory kojarzyło się wyłącznie z pojazdami stricte sportowymi, szczególnie pojazdami Formuły 1, czyli lekkość konstrukcji do samochodów codziennego użytku z produkcji masowej. Główna motywacją takiej decyzji jest fakt znaczącej redukcji zużycia paliwa zarówno w trasie, jak i podczas jazdy w mieście, która dzięki obniżeniu wagi konstrukcji. Co niezmiernie istotne to poliwęglan kanalikowy odnalazł się w tej branży jako materiał praktycznie niezastąpiony. Za jego wyborem przemawiał fakt niezwykłych własności fizyko-chemicznych oraz mechanicznych. Polimer ten wykazuje się wysoką udarnością oraz lekkością. Te dwie cechy idealnie nadają się do wykorzystania w branży samochodowej, która projektuje konstrukcje nie tylko ekonomiczne, ale i przede wszystkim bezpieczne. Obecnie poliwęglan jest elementem budującym soczewki reflektorów, a także występuje w panelach drzwiowych, jednak pierwsze skrzypce gra tam, gdzie wcześniej stosowano szkło.

Trendy w designie motoryzacyjnym są coraz bardziej otwarte na grę przezroczystością, a także dynamicznym i opływowym kształtem bryły pojazdu. Szkło, pomimo swojej niskiej ceny i dużych możliwości kreowania kształtu, w porównaniu z poliwęglanem wypada znacznie gorzej. Stąd też zastosowanie poliwęglanu kanalikowego jako substytutu wszędzie tam, gdzie główną właściwością ma być lekkość. Szacuje się, że branża motoryzacyjna w krótkim czasie zdominuje popyt na ten polimer.