Produkuję sprzęt do pomiaru czasu na zawodach

Produkuję sprzęt do pomiaru czasu na zawodach

Od wielu lat zajmowałem się produkcją urządzeń elektronicznych. Niestety moja firma uległa zniszczeniu w czasie powodzi. Za pieniądze z odszkodowania oraz z pomocą nowego wspólnika postanowiłem rozpocząć produkcję urządzeń do pomiaru czasu – on miał patenty, jak budynek i finanse.

Pomiar czasu na zawodach to mój biznes

pomiar czasu na zawodachPoczątki naszej współpracy były trudne, bo dopiero wchodziliśmy na rynek. Musieliśmy sprowadzać po kolei każdą potrzebną nam maszynę i sprzęt, szkolić ludzi i szukać klientów, którzy jednak woleli zapłacić więcej za znaną markę niż mniej za naszą. Postawiliśmy jednak na swoim i bardzo powoli nasz pomiar czasu nie tylko się rozwijał, ale również stawał się coraz bardziej rozpoznawalny na rynku. Problemy rozwiązywaliśmy na bieżąco i mieliśmy naprawdę dobry serwis, a do tego nasz elektroniczny pomiar czasu był naprawdę dokładny i wygodny w obsłudze. To sprawiało, że ludzi powoli zaczynali doceniać naszą pracę i jej efekty, dlatego też przybywa nam klientów nie tylko z regionu, ale również z całego kraju. Sprawiało to, że sami musimy sporo jeździć do klientów, bo firma wciąż się rozwija i brakuje nam doświadczonych pracowników, ale nam to nie przeszkadza. Przy okazji mamy okazję zobaczyć nie tylko pomiar czasu na zawodach, ale też same zawody sportowe od kulis. Dzięki temu sam mogłem jak do tej pory zobaczyć kilka wyścigów kolarskich, wyścigi konne, dwukrotnie wyścigi psich zaprzęgów oraz niezliczone biegi.

Ponieważ wciąż zatrudniamy i szkolimy nowych pracowników w zakresie produkcji, naprawy i obsługi naszych urządzeń, jak również kontaktów z klientami, mamy szansę mieć w przyszłości o wiele mniej pracy niż obecnie.

Podobne teksty znajdziesz na stronie http://www.czasnachip.pl